Dzienne archiwum: 14 listopada 2017

89. Cierpliwość ma swoje granice…

Znowu w tym dłubię, zamiast zająć się czymś pożytecznym. Pisaniem np. Ale naprawdę… Muszę, palce mnie świerzbią. Ja nic nie chcę tylko upleść sobie pasek do aparatu. I dywanik pod łóżko. I bieżnik dla Reginy. No..! Dlaczego dolne nitki mi … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Codziennik | 3 komentarze