Archiwum kategorii: Codziennik

171. Idiokracja

Siedzę i gryzę wczorajszy makaron. Nieco stwardniał i chyba powinnam była nieco wody dolać jak go podgrzewałam. Nie dolałam i teraz mam. Gryzę, żuję, szczęki mnie zaczynają bolec i myślę sobie, że ten makaron to takie urzeczywistnienie tego z czym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Codziennik | 3 komentarze

170.

Internety pełne wołania „Jurku, wracaj” itp. A ja go chyba rozumiem. Oglądałam jak ogłaszał swą rezygnację, widać było, że to pełen spontan, zdania dość nieskładne, emocje. A chwilę potem rzucił mi się wpis …tej…granatem od krowiego ogona z PGRu urwanej… … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Codziennik | 2 komentarze

169. Goście, goście…

Jak tylko rozniosła się wieść, że się wyprowadzamy moi sąsiedzi zaczęli wyrażać swój żal. Taaak…W poprzednim bloku mieliśmy sąsiadów, z którymi w zasadzie uprawialiśmy życie towarzyskie. Przez balkon, na klatce schodowej czy na trawniczku przed domem, ale jednak. To nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Codziennik | Dodaj komentarz

168. Styczeń

Spałam 14! godzin. Najpierw zasnęłam po 17 i obudziłam się równo dwie godziny później. Potem o 22, przekartkowawszy książkę kucharską znalezioną w czeluściach szafy poczułam, że nie mam ochoty na żadną lekturę, zamknęłam oczy…Po drodze zgasiłam światło, wstawałam siku, ale … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Codziennik | 7 komentarzy

167. Życzenia

Ta piosenka brzmiała mi w głowie przez te kilka dni, gdy byłam w Danii, nad Morzem Północnym. Ilekroć ją słyszę widzę spienione srebro tego morza i szafirowe trawy na wydmach. Oddycham głęboko i czuję taką zwykłą radość. Życzę Wam na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Codziennik | 3 komentarze

166. i po…

W Wigilię dzieci i PannaS, 25 to samo, wczoraj tylko PannaS, dziś odwieziona do ojca wczesnym popołudniem. No. Nareszcie i ja mogę poświętować: mieć zły humor i ból gardła.

Zaszufladkowano do kategorii Codziennik | Dodaj komentarz

165. Życzenia

Zaszufladkowano do kategorii Codziennik | 4 komentarze

164. >>Uśmiecham się<<

Wyobraźcie sobie taką sytuację: obce w sumie dziecko prosi cię o przyjście na jego występ. Dziecko nie jest sierotą, ma komplet rodziny: ojca, matkę (to nic, że oddzielnie) babcię, dziadka, wujka, rodzeństwo. A występ wypada w ostatni piątek przed świętami. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Codziennik | 6 komentarzy

163

Nie sypiam. Aż dziwne jest jak różnie można nie sypiać. Można zasnąć o 21, obudzić się o 1 a potem to już tylko zapadać w kilkuminutowe drzemki, by o 4 już na amen nie móc zasnąć, mimo zmęczenia. Można po … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Codziennik | 11 komentarzy

162

Nierówna walka z grudniem w toku. Grudzień to naprawdę nie jest dobry miesiąc. Mimo światełek, perspektywy świąt i Sylwestra…a może właśnie dlatego? Nie, no, nie tylko dlatego. Głównie z powodu ciemności. Cała reszta jest „a na dodatek”. Ciemno a na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Codziennik | 2 komentarze